Polska Agencja Informacyjna

Wenezuela: Rząd rekwiruje towary i wprowadza przedświąteczne obniżki

Wenezuelski rząd zarekwirował dzisiaj 3 mln 821 tys. produktów należących do największego w regionie dystrybutora zabawek Kreisler. Firma została oskarżona o "skupowanie produktów, zaniżanie inwentarza i bojkot zamówień składanych przez sklepy zabawkarskie". Przejęty towar zostanie sprzedany "po uczciwych cenach", aby wszystkie dzieci w Wenezueli dostały prezent na święta. 

- Zarządziliśmy prewencyjne zarekwirowanie całego towaru - poinformował prasę William Contreras, Inspektor ds. Nadzoru Cen. Zdaniem rządu, firma Kreisler w ubiegłym miesiącu miała złożyć fałszywą deklarację dotyczącą przechowywania 400 tys. sztuk towaru - w toku realizowanego śledztwa okazało się, że inwentarz był dziesięciokrotnie większy. Wszystkie produkty miły zostać sprowadzone do kraju w latach 2008-2014, a transakcje były realizowane w dolarach po cenach preferencyjnych i ustalonych przez rząd kontrolujący przydział dewiz. Firma miała również zawyżać ceny produktów od 16 do 57 tys. razy.

Decyzją rządu zarekwirowany towar zostanie przekazany Lokalnym Komitetom Zaopatrzenia i Produkcji (CLAP) - organom odpowiedzialnym za dystrybucję zapomóg w całym kraju. Zabawki zostaną sprzedane "po uczciwych cenach" i w ten sposób "wiele dzieci będzie miało zagwarantowany prezent na święta". - Nasz prezydent nakazał nam zagwarantowanie uczciwych cen dla społeczeństwa i właśnie to robimy. Ci ekonomiczni mordercy nie mogą nam odebrać świąt - poinformował Contreras. 

Zarekwirowanie zabawek jest częścią tradycyjnej, przedświątecznej operacji realizowanej przez rząd prezydenta Nicolasa Maduro. Na polecenie władz od początku grudnia wojsko składające się z żołnierzy i kontrolerów fiskalnych odwiedziło ponad 200 sklepów, których właściciele mają zawyżać ceny od 300 do 500 proc. Po wizycie funkcjonariuszy ceny spadają nawet do 70 proc., a towary srzedawane poniżej kosztów produkcji trafiają w ręce zmęczonego głębokim kryzysem ekonomicznym społeczeństwa. 

 

Źródło: El Nuevo Herald