Polska Agencja Informacyjna

Bahrańskie władze skazały na karę śmierci aktywistów walczących z reżimem

Bahrański reżim zdecydował w niedzielę 15 stycznia o wykonaniu kary śmierci na aktywistach protestujących przeciwko władzy w państwie.

9 stycznia sąd kasacyjny w Bahrajnie uznał Samiego Mushaima, Abbasa Jamila, Tahira Al-Samiego oraz Alego Abdulshahida winnych śmierci członka emirackich służb pomagających w tłumieniu protestów w Bahrajnie w marcu 2014 roku. Siedmiu pozostałych oskarżonych zostało skazanych na karę dożywotniego więzienia. W sobotę 14 stycznia w stolicy Bahrajnu - Manamie oraz północno-wschodnich obszarach kraju rozpoczęły się demonstracje, które trwały do niedzieli. Fala protestów rozpoczęła się po apelu przywódców religijnych wzywających naród do wyjścia na ulice w celu „ratowania życia trzech niewinnych działaczy”.

W roku 2011 w Manamie miały miejsce masowe demonstracje, które doprowadziły do śmierci dziesiątków aktywistów. W związku z napiętą sytuacją, władze kraju poprosiły saudyjskie i emirackie służby o pomoc w tłumieniu sprzeciwów. Podczas tych wydarzeń, ludzie wykrzykiwali hasła przeciwko rządzącej dynastii Khlifa, żądając równocześnie uwolnienia więźniów politycznych.

 

 

Źródło: Al-Bawaba